YayBlogger.com
BLOGGER TEMPLATES

czwartek, 6 września 2012

Nadbagaż, czyli z serii dziwnych porównań

Inspiracja: wakacje i piętnaście kilo nadbagażu

Krótkie i dziwne, bliżej nieokreślone "coś".

Był nadbagażem. Ciążył jej na sercu. Ten związek wiele ją kosztował. Poświęciła rodzinę, przyjaciół. Płaciła zbyt wiele. Codziennie.
Gdy wreszcie się go pozbyła, zaczęła mieć wątpliwości, czy na pewno nie wyrzuciła czegoś, co było jej potrzebne. Pojawiły się wątpliwości, żal. Czym były te poświęcenia w obliczu prawdziwej miłości?
Czy warto męczyć się z nadbagażem? A może lepiej żyć z tęsknotą za czymś, co dostarcza nam więcej problemów niż przyjemności?


6 komentarzy:

  1. Przyznaję się, że czytam wpisy wyrywkowo. Ale czy mają jeden wspólny wątek, obracają się wokół wspólnego punktu, czy po prostu mają podobną tematykę? Trochę mnie to zastanawia, bo nie odnajduję się jeszcze zbyt dobrze.
    Tak przy okazji, prosiłaś o informacje o nowych rozdziałach. Właśnie jeden się pojawił, zapraszam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za info. Właściwie to jedyna rzecz, która łączy wpisy, to autor. Są po prostu pisane w przypływie weny, a żeby nie leżały i się nie kurzyły (taa, zakurzone dokumenty w Wordzie), dodaję je tutaj.

      Usuń
  2. Na ante-somno nowy rozdział "W sieci"
    Chyba już nawet mam koncepcję dla tej historii... :)
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatni rozdział na www.wbrew-woli.blog.onet.pl Zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozdział kolejny na ante-somno.blogspot.com
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  5. Nowa notka na dreams-of-paradise.blog.onet.pl
    Serdecznie zapraszam :)

    Pozdrawiam
    MissObsessive

    OdpowiedzUsuń